Jestem niewdzięczny, arogancki, zaburzam spokój, chuj, wciskam buble i parę inny epitetów nasłuchałem się podczas pierwszego dnia w pracy.
Tak jest moi drodzy, piszę tę notkę - pierwszą od dawien dawna - jako osoba zatrudniona w trzecim pod względem znienawidzenia przez rodaków zawodzie, jestem tym irytującym głosem w słuchawce który chce was tylko zaprosić na różnego rodzaju warsztaty w rankingu wyprzedza mnie tylko policja i kontrolerzy komunikacji miejskiej.

Czytamy dalej?